Skarbówka już niedługo będzie mieć wgląd do kont firmowych wielu przedsiębiorstw

Dokładnie od 1 września tego roku banki będą zobowiązane do przekazywania wyciągów z rachunków firmowych przedsiębiorców. Ministerstwo Finansów przedstawiło już projekt nowego rozwiązania. Wyciągi będą wysyłane codziennie do Resortu Finansów. Ten będzie informować, kto nie złożył deklaracji lub nie zapłacił podatku. Dane będą przesyłane w pliku kontrolnym JPK_WB. Z założenia projekt ma też pomóc kontrahentom nieuczciwych firm. Resort ma ostrzegać firmy o podejrzanych transakcjach i nieprawidłowościach. Będzie to również nowe narzędzie w walce z wyłudzeniami podatku VAT. Fiskus na nowych zmianach ma zyskać 11 mld złotych rocznie więcej z podatków niż do tej pory.
Pomysł jest dobry jeżeli przedsiębiorcy o nieprawidłowościach będą informowani na bieżąco. Minusem jest możliwość przekazywania informacji przez urzędników wszystkim kontrahentom firmy, którzy nie byli powiązani w żaden sposób z podejrzaną transakcją.
Zmiany będą dotyczyć małych, średnich i dużych firm. Mikroprzedsiębiorstwa oraz firmy sektora finansów publicznych mają być wykluczone z tego projektu.
Dla uściślenia mikroprzedsiębiorstwo to firma, która od ostatnich 2 lat obrotowych nie zatrudniała więcej jak 10 pracowników i osiągnęła roczny obrót netto nieprzekraczający 2 mln EUR w przeliczeniu na PLN.

Jak wybrać optymalny czas spłaty kredytu?

Osoby zaciągające kredyt hipoteczny już na samym początku muszą podjąć szereg kluczowych decyzji odnośnie parametrów finansowania. Szukamy często ofert o jak najniższym oprocentowaniu, o możliwie małej ilości produktów dodatkowych, czy niskiej prowizji od udzielenia kredytu. Przeliczamy wszystkie opłaty okołokredytowe. Jednak fundamentalnym aspektem całkowitego kosztu kredytu jest wybór okresu jego spłaty. Czym kierować się przy określeniu tego parametru? Jakie są korzyści krótkiego i długiego czasu kredytowania?

Banki w swoich ofertach hipotecznych przewidują różne okresy spłaty zadłużenia. Dana instytucja finansowa może zastrzec, że maksymalny okres kredytu mieszkaniowego wynosi 30 lat, zaś pożyczki hipotecznej już tylko 25 lat. Jest to zatem zależne od przeznaczenia kredytu, a także wysokości wkładu własnego. Generalnie większość banków przewiduje maksymalny okres spłaty do 30 lat, a nieliczne do 35 lat. Jeżeli chodzi o minimalny termin to może być to 3 lata, ale niektóre banki nie określają precyzyjnie tego parametru. Prawdopodobnie dlatego, że mało który klient jest zainteresowany zaciągnięciem zobowiązania tylko na kilka miesięcy.

Faktem jest, że składając wniosek kredytowy w banku należy w nim określić, ile lat zamierzamy spłacać pożyczoną przez nas kwotę. Na co zatem należy zwrócić uwagę podejmując tę decyzję? Dłuższy okres kredytowania to więcej odsetek do spłaty. Zwiększa nam to tym samym całkowity koszt kredytu. Załóżmy, że pożyczamy od banku kwotę 100 000 zł przy oprocentowaniu nominalnym wynoszącym 4%. Po przykładowych 10 latach odsetki wyniosą 21 440 zł. Po 30 latach spłacania kredytu suma odsetek urośnie już do 71 720 zł. W pierwszym przypadku rata wyniesie 1012 zł, a w drugim będzie to tylko 477 zł. Przykład ten pokazuje, że jeżeli stać nas na wyższą ratę to bardziej opłaca się zaciągnąć kredyt na krótszy okres spłaty.

Co jednak może nam w tym przeszkodzić? Czujemy, że bez problemu możemy opłacać ratę w wysokości np. 1000 zł. Jednakże pracownik banku twierdzi coś innego. Wylicza nam maksymalne miesięczne zobowiązanie na poziomie 600 zł. Nazywamy to zdolnością kredytową. Każdy bank oblicza ten parametr na swój sposób. Wylicza nasze koszty utrzymania w stosunku do uzyskiwanego dochodu. Bierze pod uwagę koszty utrzymania mieszkania, samochodu czy ilość posiadanych dzieci lub osób zależnych od nas finansowo. Obecnie spłacane pożyczki także obniżają naszą zdolność kredytową.

Kwestią kluczową przy wyborze okresu spłaty zadłużenia jest znalezienie równowagi między zdolnością kredytową, a miesięczną ratą jaką jesteśmy w stanie udźwignąć. Trzeba pamiętać, że nasz domowy budżet nie powinien ucierpieć znacząco. Nie należy ustalać raty kredytu na pograniczu naszych możliwości finansowych. Dobrze również wziąć pod uwagę ewentualność utraty pracy przez np. małżonka i skonfrontować to z naszym miesięcznym zobowiązaniem. Jeżeli jednak faktycznie nas stać na wyższą ratę, to z pewnością krótki okres spłaty w ostatecznym rozrachunku będzie korzystniejszy. Spłacimy wcześniej kredyt i zapłacimy mniej odsetek.

Jakich dokumentów potrzebujemy wnioskując w banku o kredyt mieszkaniowy?

Każdy kto planuje zakupić mieszkanie czy wybudować dom wspierając się kredytem musi liczyć się z przedstawieniem całkiem sporej dokumentacji odnośnie własnych dochodów i finansowanej nieruchomości. Wiele osób starających się o kredyt często popada w zniechęcenie w momentach, kiedy bank co chwilę żąda coraz to innych dodatkowych dokumentów. Od czego zależy lista wymaganych przez bank dokumentów? Czy przy każdym kredycie hipotecznym wygląda ona podobnie?

Nie każdy przyszły kredytobiorca jest zmuszony do zebrania dokładnie tych samych dokumentów. Jest wiele czynników, które na to wpływają. Z pewnością duże znaczenie ma sam bank udzielający finansowania. Każda instytucja posiada własne wytyczne co do składanego wniosku kredytowego. Kluczową rolę spełnia także rodzaj inwestycji na jaką potrzebujemy finansowania. Inne dokumenty są wymagane w przypadku zakupu mieszkania, a inne przy budowie domu. Rodzaj uzyskiwanych dochodów wnioskodawców również ma kluczowe znaczenie.

Zacznijmy od podstawowych dokumentów. Jest nim z pewnością dowód osobisty lub paszport przy potwierdzeniu tożsamości. Do udowodnienia stanu cywilnego często wymagany jest akt małżeński, akt zgonu, czy w przypadku rozwodników orzeczenie sądu o rozwodzie. Jeżeli staramy się o kredyt w programie Mieszkanie dla Młodych i mamy dzieci to musimy okazać także akty urodzenia dzieci.

Jakich dokumentów potrzebujemy do wyliczenia zdolności? Najważniejsze jest zaświadczenie od pracodawcy o zarobkach wypełnione na druku bankowym. To na nim są wykazane dochody z umowy o pracę lub zlecenie / dzieło. Do potwierdzenia dochodów z zaświadczenia banki wymagają historii konta osobistego, na które wpływa wynagrodzenie. Czasem wymagana jest pełna historia, tak aby były widoczne wszystkie wydatki i wpływy za minimum 3 ostatnie miesiące. Często banki w ten sposób sprawdzają czy kredytobiorca nie ma dodatkowych obciążeń finansowych takich jak np. alimenty. Zdarza się, że analityk bankowy poprosi klienta o pokazanie również umowy o pracę, gdy jest ona na czas określony.

Przy działalności gospodarczej potrzebny jest PIT za poprzedni rok podatkowy. Należy udostępnić książkę przychodów i rozchodów (KPiR) za rok ubiegły i miesiące roku bieżącego. W przypadku ryczałtu ewidencjonowanego także kopię ewidencji przychodów za taki sam okres co w przypadku KPiR. Jeżeli jesteśmy płatnikami podatku VAT to bank będzie wymagać deklaracji VAT-u. Często żądana jest historia konta firmowego. Do uruchomienia kredytu zawsze należy przedstawić zaświadczenie z ZUS i US o niezaleganiu ze składkami i podatkami. Każdy bank posiada dodatkowo osobny formularz dotyczący prowadzonej działalności gospodarczej, który przedsiębiorca musi wypełnić.

Teraz przejdźmy do dokumentacji związanej z kredytowaną nieruchomością. Jeżeli kupujemy mieszkanie, dom czy działkę to z pewnością potrzebujemy umowy przedwstępnej. W niej zawarte są informacje odnośnie ceny zakupu czy zadatku jaki został poniesiony. Potrzebny jest numer księgi wieczystej nieruchomości. Jeśli mieszkanie nie ma nr KW to należy pobrać ze spółdzielni mieszkaniowej zaświadczenie o niezaleganiu z opłatami i braku przeciwwskazań do założenia księgi wieczystej. Dobrze jest poprosić właściciela o jego akt własności odnośnie finansowanej nieruchomości. Przy zakupie domu potrzebujemy wypisu z rejestru gruntów oraz mapkę ewidencyjną. Przyda się również projekt architektoniczno-budowlany. Gdy mamy do czynienia z budową, rozbudową czy remontem to należy sporządzić także kosztorys prac, jakie planujemy wykonać. Zakup samej działki wiąże się z okazaniem zaświadczenia o zagospodarowaniu przestrzennym.

Dokumentacja kredytowa potrafi być bardzo obszerna. Wszystko zależy od przeznaczenia kredytu oraz rodzaju dochodu. Nie każdy bank wymaga tego samego. Na rynku mamy instytucje finansowe mniej lub bardziej restrykcyjne pod tym kątem. Jeżeli jednak chcemy kredyt uzyskać musimy na początku zebrać określoną ilość dokumentacji i liczyć się z tym, że bank na etapie analizy wniosku poprosi o kolejne jej uzupełnienia.